Twardy jak kamień

Zapewne wielu z naszych czytelników ma już dość kolejnych reklam promujących preparaty na biały, zdrowy uśmiech. Fakt, intensywność przekazu reklamowego jest trudna do zniesienia. Nie oznacza to jednak, iż nie powinniśmy nic robić z osadem na zębach. Kamień i osad same w sobie nie są groźne, ale stanowią idealne podłoże dla bakterii, które atakują szkliwo zębów i są powodem chorób dziąseł i przyzębia. I choć mówimy tu de facto o stomatologii estetycznej, to żółty uśmiech i nieświeży oddech okazują się najmniejszym zmartwieniem.

Osad na zębach pojawia się już kilka minut po szczotkowaniu. Powodem jego narastania w większości przypadków jest nieodpowiednia higiena. Oczywiście indywidualne cechy anatomiczne jamy ustnej są również istotne. Ciaśniejsze przestrzenie międzyzębowe, czy też zmniejszone wydzielanie śliny, ułatwiają osadzanie się drobin pokarmu. Płytka nazębna z czasem ulega mineralizacji (zwapnieniu) – tak powstaje kamień. Chropowata powierzchnia to wręcz idealne miejsce dla rozwoju m.in. paciorkowców. Bakterie bytujące na powierzchni osadu wydzielają kwas, który narusza strukturę szkliwa, ułatwiając rozwój próchnicy. Z kolei kamień może podrażniać dziąsła i prowadzić do ich zapalenia. W skrajnych przypadkach kamień nazębny staje się powodem lub też zaostrza przebieg paradontozy.

Zapytacie Państwo jak można sobie pomóc? Pod numerem pierwszym znajduje się profilaktyka – lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Regularna higiena jamy ustnej uwzględniająca nie tylko szczotkowanie, ale również czyszczenie nicią dentystyczną, powinna opóźnić narastanie osadu w dłuższej perspektywie czasu. Powyżej wspomnieliśmy o zmniejszonym wydzielaniu śliny – może być to następstwo np. przyjmowania pewnych leków. W takiej sytuacji należy często płukać jamę ustną czystą wodą (WODĄ, a nie napojami gazowanymi z cukrem!).

Jeśli jednak w następstwie pewnych zaniedbań na zębach pojawi się kamień, a dziąsła będą podrażnione lub też zaczną krwawić, to warto zgłosić się do stomatologa. W kolejnym odcinku opiszemy jakie metody dostępne są w przychodni ZGRYZ. A mamy się czym pochwalić 🙂

Comments are closed.

-->
ZGRYZ na FacebookuZGRYZ na YouTube